listopad, 2017

02LIS(LIS 2)7:00 pm05(LIS 5)11:59 pmXVI Wroclaw Industrial Festival7:00 pm - 11:59 pm (5) Sala Gotycka, Purkyniego 1 Wroclaw

Szczegóły

PROGRAM:

02.11 CZWARTEK / THURSDAY
klub Proza – Przejście Garncarskie 2 / Proza Club – 2 Przejście Garncarskie street
17:00 NOR NOISE pokaz filmu / screening

Dolnośląskie Centrum Fimowe – Piłsudskiego 64a / DCF – 64 Piłsudskiego street
19:45 Marek Grzyb ➝ wystawa / exhibition
20:30 CENT ANS DE SOLITUDE + FLINT GLASS cinema concert „Sprengbagger 1010”

Stary Klasztor – Purkyniego 1 / Old Monastery, 1 Purkyniego street
22:30 THROBBING WAFLE
23:30 DJ ERIC BYRNE

03.11 PIĄTEK / FRIDAY

Sala Gotycka / Stary Klasztor – Purkyniego 1
Gothic Hall / Old Monastery – 1 Purkyniego street

17:00 Otwarcie / door DJ WIKTOR SKOK Stary Klasztor / Old Monastery
18:00 GHOSTS OF BRESLAU Stary Klasztor / Old Monastery
19:00 AUTOPSIA Sala Gotycka / Gothic Hall
20:00 JOB KARMA Sala Gotycka / Gothic Hall
21:00 DREW MCDOWALL Sala Gotycka / Gothic Hall
22:00 SKIN AREA Stary Klasztor / Old Monastery
23:00 NURSE WITH WOUND Sala Gotycka / Gothic Hall
00:20 GRUNT Stary Klasztor / Old Monastery
01:10 HYPNOSKULL Sala Gotycka / Gothic Hall
02:00 DJ WIKTOR SKOK Stary Klasztor / Old Monastery

04.11 SOBOTA / SATURDAY
klub Proza – Przejście Garncarskie 2 / Proza Club – 2 Przejście Garncarskie street
16:00 RONGWRONG

Sala Gotycka / Stary Klasztor – Purkyniego 1
Gothic Hall / Old Monastery – 1 Purkyniego street

17:00 Otwarcie / door DJ PARADROID Stary Klasztor / Old Monastery
18:00 KAKOFONIKT Stary Klasztor / Old Monastery
19:00 SIELWOLF & NAM-KHAR Sala Gotycka / Gothic Hall
20:00 TRIARII Sala Gotycka / Gothic Hall
21:00 INADE Sala Gotycka / Gothic Hall
22:00 EMPUSAE Stary Klasztor / Old Monastery
23:00 THE YOUNG GODS Sala Gotycka / Gothic Hall
00:30 JAAKKO VANHALA Stary Klasztor / Old Monastery
01:20 THIS MORN' OMINA Sala Gotycka / Gothic Hall
02:10 DJ PARADROID Stary Klasztor / Old Monastery

05.11 NIEDZIELA/SUNDAY
klub Stara Piwnica, Krupnicza 15
Stara Piwnica Club, 15 Krupnicza street
16:30 Otwarcie / door
17:00 XAO
18:00 BY THE SPIRITS
19:00 MAAAA
20:00 KAFEL
21:00 ALLES
22:00 DJ NOWOTNY

::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

BILETY/TICKETS:

KARNET (limitowana ilość) – do 10.09 – 195 PLN / od 11.09 – 220 PLN
02.11 (czwartek): 35 PLN (przedsprzedaż) / 50 PLN (w dniu koncertu)
03.11 (piątek), Sala Gotycka/Stary Klasztor: 100 PLN (przedsprzedaż) / 120 PLN (w dniu koncertu)
04.11 (sobota), Sala Gotycka/Stary Klasztor: 100 PLN (przedsprzedaż) / 120 zł (w dniu koncertu)
05.11 (niedziela): 35 PLN (przedsprzedaż) / 50 PLN (w dniu koncertu),

UWAGA: przedsprzedaż do 30.10, pisz na: wiftickets@gmail.com
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
TICKETS
ALL DAY TICKET (limited amount) Early birds until 10.09 – 50 EU / After 10.09 – 55 EU
02.11 (Thursday): 10 EU (pre-sale) / 13 EU (door),
03.11 (Friday): Gothic Hall: 25 EU (presale) / 30 EU (door)
04.11 (Saturday): Gothic Hall: 25 EU (presale) / 30 EU (door)
05.11 (Sunday): 10 EU (pre-sale) / 13 EU (door),
ATTENTION: pre sale till 30.10.2017
available at: wiftickets@gmail.com
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

„WROCŁAW INDUSTRIAL FESTIWAL 2017, CHWILA REFLEKSJI, PRÓBA REKAPITULACJI”
text: Wiktor Skok
Pierwsza edycja Wrocław Industrial Festiwal odbyła się na początku naszego wieku w pozostałym po II Wojnie Światowej, starym betonowym bunkrze położonym w samym centrum Wrocławia. Pamiętam brutalistyczną bryłę, surowy szalunek na murach oraz brak zasięgu GSM wewnątrz… Napiętnowane historią oraz znaczeniami miejsce, żywe świadectwo traum XX wiecznych dziejów miasta – było scenerią kameralnego wydarzenia. Atmosfera I Festiwalu w niczym nie zapowiadała dzisiejszej skali WIF…
Odwiedzający współczesny Wrocław skazany jest na konfrontację z historią widoczną na każdym kroku. Od wieków średnich po modernizm. Metropolia położona na skrzyżowaniu europejskich szlaków, łączących wschód, zachód i południe – posiada także inną, niemożliwą do pominięcia historię. Wrocław to miasto wyjątkowe na mapie sztuki XX wieku. Żywotne dziedzictwo artystycznego fermentu Wrocławia obejmuje wiele świetnych kart. Zawiera się w nim (między wieloma innymi) – ekspresjonistyczne malarstwo Waldemara Cwenarskiego, unikalność teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego, niezwykle aktywne w latach 70. środowisko sztuki konceptualnej, barwne zjawiska ponurych lat 80.: grupa Luxus – jej czytelne koneksje z prężną, wrocławską sceną punk, a także zamieniający ulice miasta w scenerię karnawału, społeczno artystyczny ruch Pomarańczowej Alternatywy.
Nie tylko położenie, awangardowe dziedzictwo i historia miasta zadecywały o sukcesie Wrocław Industrial Festiwalu. W ciągu kilkunastu lat Festiwal posiadł także wiele innych atutów. Stał się wielkim świętem muzyki industrialnej, eksperymentalnej, nowofalowej, post punkowej – określenia można by mnożyć. Co łączy artystów występujących na WIF? Niezwykle trudno znaleźć obejmujący wszystkich, uniwersalny, wspólny mianownik. Dewizą i głównym zamierzeniem jest różnorodność. W Sali Gotyckiej co rok krzyżuje się wiele wątków muzyki współczesnej: od intymistycznej, minimalnej muzyki szmerów, do maksymalistycznego, totalnego audio inferno. Od akustyki do elektroniki. Od sonicznych kolaży i ambientu do serialnego rhythm noise, techno industrialu. Od muzyki granej na klasycznym zestawie: wokal, gitary, perkusja do niesamowitych dźwięków wydobywanych z specjalnie skonstruowanych urządzeń. Elementem jednoczącym może być klimat, ewokowana atmosfera; z pewnością jest to także azymut na eksperyment. Na przestrzeni lat kultura industrialna wypracowała wielowymiarowy język, który zawarł w sobie schematy jak i nieskończoną przestrzeń innowacji i eksperymentu.
Kilkadziesiąt lat temu, muzyka prezentowana na Wrocław Industrial Festiwal zostałaby zaklasyfikowana jako Entartete Musik. W III Rzeszy jako zdegenerowane określono sztukę nowoczesną i jazz. Określenie skazywało nowe tendencje na potępienie, w konsekwencji na nieistnienie. Naszą sztukę nazwano by „chorą”, gdyż nie respektuje żadnych tabu. Wśród wielu innych pierwiastków, kultura industrialna bez ogródek ukazuje ujemne aspekty cywilizacji. Dla niektórych, taka ekspozycja oznacza gest poparcia. Nie czas by burzyć ten fałszywy schemat. Industrial – w przeciwieństwie do innych nurtów muzyki, popularnej jak i eksperymentalnej, w tym tzw. akademickiej muzyki awangardowej – jest ruchem wnikliwie obserwującym procesualność naszej rzeczywistości. Jako taki, odrzuca kwietyzm, eskapizm oraz jednoznaczne czarno-białe podziały. Unikając doraźnego zaangażowania politycznego oraz publicystyki, industrial nie jest ślepy na rzeczywistość. Reaguje, bezlitośnie opisuje i ocenia. Stan otaczającego nas świata, wskazuje jasno że muzyka industrialna jest adekwatnym soundtrackiem czasów w których żyjemy.
Wrocław Industrial Festiwal rokrocznie sprowadza do Wrocławia rzesze głodnych sztuki z całej Europy, część publiczności przybywa nawet z odleglejszych zakątków. WIF posiada wyrazisty profil, gości największych twórców globalnej sceny oraz spełnia rolę najważniejszego w tej części Europy, przeglądu. Projektowi WIF przyświeca pewnego rodzaju misja. Odbiorca Festiwalu, podczas kolejnych edycji miał okazję poznania różnorodności kultury industrialnej, miał także możliwość dogłębnej podróży po historii ruchu. Mimo cechującego scenę indus pewnego hermetyzmu, izolacjonizmu, WIF zawsze stawiał na inkluzywność. Scena industrialna tworzy coś, na kształt wspólnoty różnorodnych, szanujących swoją odmienność, indywiduów. Podkreślenia godna jest doskonała atmosfera panująca na Festiwalu. WIF zdołał wykształcić wierną, charakterystyczną publiczność, cechującą się otwartością, dynamiką i krytycyzmem. Festiwal komunikuje oraz integruje; jest momentem, w którym muzyka jednoczy, inspiruje, aktywizuje, uzbraja w siłę oraz natchnienie. Industrial potrafi nieść konstruktywne przesłanie, streszczające się choćby w słowach ratujmy siebie.
Jesienne dni i wieczory WIF zamieniają się w długie maratony prezentacji. Niekiedy intensywność, emocje i timing potrafią doprowadzić do krańców przyswajalności. Jednak festiwalowe dni nigdy nie dopuszczały nudy. Oprócz koncertów, doskonale wyprodukowany i zorganizowany festiwal oferuje wystawy, prelekcje, projekcje i ekskursje. Motorem jest zmienność i ewolucja. Dzięki temu WIF przyciąga także osoby spoza nurtu, jest czasem konfrontacji, wymiany poglądów, nawiązywania kontaktów i współpracy. WIF buduje przestrzeń dla artystów jak i dla producentów, wydawców, dystrybutorów, kolekcjonerów, didżejów, publicystów. Artyści są obecni tak na scenie jak i wśród publiczności. Wszystko odbywa się bez wymuszonego podziału, bez zamkniętych stref VIP itp. Dla jednych jest okazją rozszerzenia kanałów dystrybucji, dla innych miejscem, gdzie twarzą w twarz możesz porozmawiać z muzykiem, którego podziwiasz. Osobiście spotkać artystę, którego sztuka przyprawia cię o dreszcze…
Każdy rok przynosi scenie nowe rozwiązania, nowe nazwiska. Festiwal jest instrumentem krytycznym, wychwytującym istotne artefakty – te które przeminą jak i te, które pozostaną. WIF daje odbiorcy wybór oraz możliwość samodzielnego wartościowania. Tak, wartościowania – terminu tak inkryminowanego w dzisiejszym humanistycznym dyskursie.
Obecność Wrocław Industrial Festiwal mocno wpisała się w europejską scenę. Pozostaje życzyć twórcom Festiwalu dalszego zapału, interpersonalnych talentów, kreatywnej siły i pasji.

::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

„WROCLAW INDUSTRIAL FESTIVAL 2017,
A MOMENT OF REFLECTION, AN ATTEMPT OF RECAPITULATION”
text: Wiktor Skok
The first Wroclaw Industrial Festival took place at the beginning of our century in an old concrete bunker, a remnant of the II World War, located in the very centre of Wroclaw. I remember a brutalist clod, raw formwork on the walls and no GSM signal inside… A place marked by history and meaning, a living witness of the XX – century city traumas – was the scenery of a chamber event. The atmosphere of the I Festival did not foreshadow today’s scale of WIF…
Whoever visits contemporary Wroclaw is exposed to confront history that is evident every step of the way. From the Middle Ages up to modernism. The metropolis situated at the crossroads of the European routes, linking the East, the West and the South – has also a different, unavoidable history. Wroclaw is an exceptional city in the world of XX – century art. A vital legacy of artistic ferment of Wroclaw has many great cards. It includes (among many others) – expressionist painting of Waldemar Cwenarski, the uniqueness of Jerzy Grotowski’s “Laboratorium” theatre, being exceptionally active in the 70s. The community of conceptual artists, racy phenomena of the gloomy 80s.: the “Luxus” group – their clear connections with Wroclaw’s buoyant punk scene, as well as the “Orange Alternative”, social artistic movement, changing the city streets into a carnival scenery.
Not only the location, the avant-garde legacy and the city’s history were the cause of Wroclaw Industrial Festival’s success. For several years, the Festival gained many other assets. It has become a great celebration of music; industrial, experimental, new wave, post punk – numberless genres. What connects all the artists performing at WIF? It is extremely difficult to find one single, universal, common denominator covering all. The leading idea and the main intention is diversity. Every year in the Gothic Hall there are many intertwined motifs of contemporary music: from intimistic, minimal musical noise, to maximalistic, total audio inferno. From acoustic to electronic. From sonic collage and ambient to serial rhythm noise, techno industrial. From music made with classical gear: vocals, guitars, drums to amazing sounds created with the use of specially constructed devices. The linking element may be the mood, the evoked atmosphere; it surely is steering for the experiment. Over the years, the industrial culture has worked out a multidimensional language which includes both the schemes and the unlimited space of innovation and experiment.
Several decades ago, the music presented at Wroclaw Industrial Festival would have been classified as Entartete Musik. In the III Reich modern art and jazz were described as degenerate. The notion brought condemnation on new tendencies, and consequently led to non-existence. Our art would have been called “insane” as it does not respect any taboos. Among many other features, the industrial culture crudely reveals negative aspects of civilisation. For some people, such exposure means a gesture of support. It is not the time to debunk this fake scheme. Industrial – contrary to other music styles, pop and experimental, including so called academic avant-garde music – is a movement that acutely observes the process-oriented character of our reality. As such, it rejects quietism, escapism and unequivocal black and white divisions. Avoiding ad hoc political commitment and publicity, industrial is not blind to reality. It reacts, remorselessly characterizes and judges. The state of the world around clearly indicates that the industrial music is an adequate soundtrack for the times we live in.
Wroclaw Industrial Festival yearly attracts numbers of those who are craving for art, coming from all around Europe to Wroclaw, a part of the audience comes even from the distant geographic areas. WIF has a glaring profile, it hosts the greatest artists of global scene, it also plays the role of, the most important in this part of Europe, bands overview. The WIF project is driven by a kind of mission. A festival participant of sequent editions had a chance to meet the diversity of industrial culture, one could also profoundly explore the history of the movement. Despite a sort of hermetism, isolationism, present in the industrial scene, WIF always favored inclusiveness. The industrial scene constitutes a form of community made up of diverse individuals respecting their distinctness. Of note is a perfect atmosphere during the Festival. WIF managed to bring up a commited, specific audience, characterised by openness, dynamics and criticism. The Festival communicated and integrates; it is a moment in which the music unifiesy, inspires, stimulates to activity, arms with power and afflatus. Industrial can carry a constructive message, summarised even in terms of words save ourselves.
Autumn days and nights of WIF transform into long marathons of presentations. Sometimes intensiveness, emotions and timing can bring to the ends of digestibility. However, festival days never allowed boredom. Besides the concerts, a brilliantly produced and organised festival offers exhibitions, lectures, screenings and excursions. The driving force is volatility and evolution. Thanks to this, WIF also attracts people from outside the stream, it is a time of confrontation, exchange of views, making contacts and collaboration. WIF creates space for artists, as well as for promoters, publishers, distributors, collectors, dj-s, columnists. Artists are present on stage but also among audience. Everything takes place without any forced division, without closed VIP areas, etc. For some, it is a chance to expand distribution channels, for others, it is a place where you can talk face to face with a musician whom you admire, personally meet an artist, whose work gives you goosebumps…
Each year brings new solutions to the scene, new names. The Festival is a critical instrument, capturing important artifacts – those which will fade and those which will outlast. WIF gives choice and possibility to the audience to make evaluation on their own. Yes, evaluation – a notion being so incriminated in today’s humanistic discourse.
The presence of Wroclaw Industrial Festival has become an inherent part of the European scene. We may only wish the Festival founders ongoing drive, interpersonal talents, creative force and passion.
(translation:Kamila Misiak)

more:
http://industrialart.eu/wroclaw-industrial-festival/16-wroclaw-industrial-festival

Więcej

Kiedy

2 (Czwartek) 7:00 pm - 5 (Niedziela) 11:59 pm

Gdzie

Sala Gotycka

Purkyniego 1 Wroclaw

X